SLIDER POSTÓW

O tym piszę:
  • Beauty
    Dzielę się swoją opinią, abyś wiedział/-a, po jakie kosmetyki warto sięgać ♡
    Czytaj więcej
  • Lifestyle
    Książki, filmy, seriale i wiele więcej! ♡
    Czytaj więcej
  • Candles
    Kolekcjonerstwo zapachów to tylko jedna z moich wielu pasji ♡
    Czytaj więcej

MIYA, myPUREexpress, 5-minutowa Maseczka Oczyszczająca z kompleksem [5% kwas azelainowy + glicyna]

Cześć! Dzisiaj recenzja kolejnego produktu do pielęgnacji twarzy, a mowa tutaj o 5-minutowej maseczce oczyszczającej z kompleksem od marki Miya Cosmetics. 


Na wstępie pokrótce opowiem Wam o mojej cerze. Otóż mam skórę tłustą, skłonną do powstawania niedoskonałości. Moim głównym problemem są zaskórniki, z którymi walka jest długa, ciężka i niewiele produktów daje większe efekty w tej kwestii. Aczkolwiek wciąż szukam kosmetyków, które będą w stanie rozprawić się z nimi na dobre. Jeśli ktoś z Was już znalazł to koniecznie dajcie znać w komentarzu!


W walce z różnymi niedoskonałościami skóry pomagają mi m.in. maseczki oczyszczające, które regularnie stosowane mogą znacznie poprawić kondycję skóry. Na rynku mamy ogromny wybór różnych masek tego rodzaju. Jedne działają lepiej, inne trochę gorzej. Oprócz glinek i alg szukam również czegoś już gotowego! W ostatnich miesiącach udało mi się trafić na naprawdę świetną maseczkę, zarówno w działaniu i jak cenowo. Przejdźmy zatem do recenzji.

MIYA, myPUREexpress, 5-minutowa maseczka oczyszczająca z kompleksem [kwas azelainowy + glicyna]

Ekspresowe oczyszczenie porów i skuteczne działanie na widoczne problemy skórne, już w 5 minut. Delikatna, przyjemna i szybka w użyciu, łatwo się zmywa i nie pozostawia uczucia ściągnięcia skóry. Już po 5 minutach oczyszcza i odblokowuje pory skórne, zaskórniki i niedoskonałości. Matuje, nawilża i poprawia kondycję skóry, zmniejsza przetłuszczanie skóry tłustej.

 

Skład

  • Kompleks [5% kwas azelainowy+glicyna] - normalizuje produkcję i wydzielanie sebum, rozjaśnia przebarwienia, działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Nawilża i uelastycznia skórę.
  • Różowa glinka - oczyszcza skórę przywracając jej witalność.
  • Biała glinka - zwęża pory i rewitalizuje skórę, odświeża ją, matuje i odżywia.
  • Olejek z nasion malin - nawilża, łagodzi i koi. Pozostawia skórę miękką, wygładzoną i wyciszoną.
  • Olejek jojoba - doskonale wygładza i odżywia skórę, chroniąc ją przed wysuszeniem i zapewniając prawidłowy poziom nawilżenia.
  • Witamina E - witamina „młodości”. Zwalcza wolne rodniki, odżywia i wygładza zmarszczki.
  • Prowitamina B5 - nawilża, koi i wygładza.
INCI: Aqua (Water)*, Kaolin*, Montmorillonite*, Isostearyl Isostearate*, Panthenol, Cetearyl Alcohol*, Glyceryl Stearate Citrate*, Potassium Azeloyl Diglycinate, Illite*, Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Glyceryl Stearate*, Methylpropanediol, Glycerin*, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum*, Sodium Phytate*, Alcohol*, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Parfum (Fragrance), Linalool.

Efekty

MIYA, myPUREexpress, 5-minutowa Maseczka Oczyszczająca jest bardzo delikatna i przyjemna w stosowaniu. Ja stosuję ją dokładnie tak, jak jest to zalecane, czyli dwa razy w tygodniu. Robię to tuż po demakijażu, podczas wieczornej kąpieli. Nakładam na twarz, kiedy leżę w wannie. Jest to wyjątkowo wygodne. Maska dzięki parze nie zastyga na twarzy i przez cały czas jej działanie jest na najwyższych obrotach.

Po zastosowaniu skóra jest zmatowiona, a jednocześnie napięta, rozjaśniona i przyjemnie wygładzona. Już po kilku użyciach można zaobserwować zwężenie porów, a zarazem ich mniejszą widoczność. Wszelkie stany zapalne się uspokajają, a to zapewne dzięki kwasowi azelainowemu, który działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, złuszczająco i wybielająco. Maska nie pozostawia po sobie tłustej warstewki. Jednocześnie bardzo dobrze nawilża i poprawia kondycję skóry. Jak dla mnie to jest hit i koniecznie muszę bardziej zagłębić się w asortyment marki MIYA, bo po tej przygodzie mam ochotę na więcej! 



Podsumowanie

Nie dopatrzyłam się w tym produkcie żadnych minusów i mogę śmiało polecić go każdej osobie z cerą mieszaną, tłustą czy problematyczną. Jestem z niej bardzo zadowolona - jest świetna na dni, gdy wymieszanie glinki urasta do rangi wejścia na Mount Everest. Koniecznie dawajcie znać, które produkty z tych oczyszczających warto wypróbować.


Stosujecie maseczki oczyszczające? Macie swoich ulubieńców w tej kategorii?

Komentarze

  1. Nie miałam jej, ale zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam ją ostatnio w sklepie, ale w końcu nie kupiłam. Dobrze wiedzieć, że się sprawdza.
    jeśli chodzi o kosmetyki Miya, to miałam krem różany i mgiełkę. Były fajne, szczególnie mgiełka. Muszę o nich napisać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Very interested article! Thanks for sharing! Have a great evening! 🤗🤗🤗

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta maseczka mnie kusi :) Koniecznie muszę ją wypróbować, tym bardziej, że kończą się moje zapasy :) Ja bardzo lubie maseczkę z Jowae i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tym produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ją polubiłam, jak dla mnie jedna z najlepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa, nigdy o niej nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna maseczka, podoba mi się też opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście mam bardzo wrażliwą skórę, jest sucha i łatwo ją jeszcze bardziej przesuszyć. Stosuję maseczki oczyszczające ale niestety bardzo ciężko mam znaleźć tę odpowiednią. Firmę Miya już testowałam, miałam dwa kremy :) I były super! O maseczkach słyszałam, natomiast nie miałam jeszcze okazji (szwagierka miała zieloną - chwaliła), także wszystko przede mną :) Pozdrawiam!

    Jeśli masz ochotę, wpadnij do mnie, będzie mi miło :)

    https://freck-lens.blogspot.com/2021/04/reality.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie testowałam produktów zaprezentowanej marki.
    Maseczki oczyszczające to podstawa mojej pielęgnacji :) Lubię mieć pewność, że skóra jest zadbana.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie przetestowałabym ten produkt :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam serdecznie ♡
    Słyszałam tyle dobrych opinii o całej marce a sama nie miałam okazji nic przetestować. Nie wiem dlaczego tak się stało :D Wspaniała recenzja, jak zawsze rzetelna i profesjonalna, teraz będę intensywniej myśleć o zakupach miya :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tej maseczki, ale jestem równie zadowolona z innych produktów Miya. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrzyłam na nią... i nie kupiłam, a trzeba było! :) będę pamiętać na przyszłość

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja skóra jest ostatnio sucha, więc raczej wybrałabym maseczkę nawilżającą albo łagodzącą.

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo u mnie kwasy na razie odpadają ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ekspresowa maseczka to coś zdecydowanie dla mnie :D ciężko mi usiedzieć w miejscu i wytrzymać np 20 minut z maską na twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
  18. O rany, aż taka dobra?! W sumie nie mam problemu z niedoskonałościami odkąd czyszczę twarz szczoteczką soniczną, ale nie zaszkodzi mieć taką maseczkę w pogotowiu:D
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam parę produktów tej marki. Maska bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio uzależniałam się od masek. Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze takiej maski. Fajnie będzie ją wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam, ale nie miałam jeszcze okazji używać. Koniecznie muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą przeze mnie ignorowane, a ich autorów nie odwiedzam.