marca 27, 2020

Phyto - moc roślin dla Twoich włosów | Topestetic

Chyba żadna z nas nie lubi, kiedy nasze włosy po umyciu i nałożeniu odżywki są oklapnięte i "bez życia". Długo szukałam produktów, po których będą nawilżone, ale jednocześnie pełne objętości. Ostatnio mam małą obsesję na punkcie pielęgnacji moich włosów. Od kiedy je skróciłam mam większą ochotę testować na nich różne produkty oraz obserwować to, jak działają.


Ostatnio w mojej łazience zagościła francuska marka Phyto, a dokładniej Phytopolleine eliksir odżywczy oraz Phytovolume maska nadająca włosom objętość. W formułach marki Phyto nawet woda została zastąpiona wywarami roślinnymi, a do procesu produkcji kosmetyków wykorzystuje się prawie 500 substancji aktywnych. Wszystko po to, aby zachować maksymalną delikatność i przywrócić skórze głowy i włosom równowagę.


Phytopolleine, Eliksir odżywczy 

Zanim sięgnę po szampony i rozpocznę proces oczyszczania moich włosów aplikuję na skórę głowy ten właśnie eliksir. Producent zaleca, by aplikować go na skórę głowę, wmasowywać i zmywać dopiero po upływie 20 minut lub pozostawić na całą noc. Eliksir ma postać delikatnego, nietłustego olejku o intensywnym, lecz przyjemnym, ziołowym, zapachu. Pojemność wydaje się bardzo mała, ale dzięki precyzyjnemu aplikatorowi nie rozlewamy zbyt dużo produktu. Poza tym należy stosować go maksymalnie dwa razy w tygodniu. 


Formuła eliksiru została przygotowana z 1750 gramów świeżych roślin, które składają się na 25 ml produktu. Zawiera on aż 72 procent tonizujących olejków eterycznych. Reszta to olejki z kiełków kukurydzy.  


Eliksir działa oczyszczająco, a zarazem nawilżająco, wspomaga pojawienie się nowych cebulek i reguluje wydzielanie sebum. Stosuje go 2 razy w tygodniu i naprawdę widzę efekty. Przed stosowaniem tego produktu nie obyło się bez codziennego mycia włosów, teraz mogę pozwolić sobie na mycie ich co drugi dzień. Nie zauważyłam podrażnienia, swędzenia podczas stosowania tego preparatu. Dodatkowo, mam wrażenie, że włosy po użyciu tej wcierki są ładnie odbite od nasady. Jestem zachwycona tym eliksirem, dla mnie to totalny hicior. 


Phytovolume, Maska nadająca włosom objętość

Maska dedykowana jest do włosów cienkich i pozbawionych objętości. Posiada lekką, żelową konsystencję. Jej skład oparty jest na ekstrakcie z bambusa, wywarze z pięciornika i krwawnika. Zadaniem Phytovolume Mask jest nadanie włosom objętości, unoszenie ich od nasady, regeneracja, odżywianie i przywracanie im elastyczność.


W przypadku moich cienki włosów maska sprawdza się dobrze. Nie zauważyłam jakiejś znaczącej poprawy w objętości, ale włosy po aplikacji są pięknie wygładzone, szybko i łatwo się rozczesują, wyglądają zdrowo oraz zdecydowanie są uniesione u nasady. Moje włosy wręcz pochłaniają tę maskę, dlatego staram się nanosić ją bardzo dokładnie. Trzymam ją zazwyczaj trzy minuty, czasami dłużej. Moje włosy są oczywiście na wielkie tak dla tego produktu. 



Phytovolume, Maska nadająca włosom objętość - skład 

Aqua / Water / Eau. Glycerin. Hydroxyethylcellulose. Peg-40 Hydrogenated Castor Oil. Phenoxyethanol. Parfum / Fragrance. Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride. Potentilla Erecta Root Extract. Achillea Millefolium Extract. Polyquaternium-37. Panthenol. Bambusa Vulgaris Water. Polyquaternium-53. Hydroxypropylgluconamide. Cetrimonium Chloride. Citric Ac.. Hydroxypropylammonium Gluconate. Hydrolyzed Pea Protein. Disodium Phosphate. Sodium Phosphate. Polysorbate 60. Potassium Sorbate. Tartaric Ac.. Sodium Benzoate. 1483a.
* podany skład może ulec zmianie. Pełny skład INCI znajduje się zawsze na opakowaniu.


Podsumowanie

Jestem niesamowicie zaskoczona jakością oraz działaniem kosmetyków Phyto. Na pewno polecam eliksir do skóry głowy, który całkowicie skradł moje serce! Odżywka również zyskała w moich oczach i uważam, że są to kosmetyki, które warto poznać bliżej. W obu przypadkach szalenie podobają mi się ich proste i schludne opakowania. Produkty znajdziecie oczywiście w sklepie Topestetic.pl



Spotkaliście się już z marką Phyto? Co sądzicie na jej temat? 


41 komentarzy:

  1. Nie znam tego elixiru, ale Phyto bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz przyjrzeć się jej bliżej, jest mega! :)

      Usuń
  3. Ja ostatnio również miałam przyjemność zapoznać się z tą marką i rownież jestem bardzo mile zaskoczona działaniem tych produktów. Chętnie wypróbowałabym tą maskę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również planuje zapoznać sie z innymi produktami tej marki :)

      Usuń
  4. Nie znam tych kosmetyków kompletnie. Też mnie strasznie irytuje, gdy po myciu moje włosy są oklapnięte, a niestety mam tendencję do braku objętości :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, dlatego cieszę sie, że poznałam te produkty :)

      Usuń
  5. Nie znam tej marki, ale ten eliksir koniecznie muszę wypróbować 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Marki nie znam ale zaciekawiłaś mnie tą maską. Będę musiała koniecznie ją wypróbować. Pozdrawiam, poulciak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz poznac tę markę :)

      Usuń
  7. Coś zdecydowanie dla mnie! :) Ostatnio mam hopla na punkcie pielęgnacji włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Marki nie znam, jestem zakochana w twoich zdjęciach są wręcz przecudne!!!! Własnie szukam jakiś fajnych produktów do włosów więc twój post idealnie się wpasował hah.
    Pozdrawiam Weronika S.
    pasjeweroniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i bardzo się cieszę, że mogłam pomóc :)

      Usuń
  9. Korzystam właśnie z produktów tej marki, ale innych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam marki ale z pewnością przetestuję !
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Do tej pory nie miałam styczności z tą marką. Moje włosy są cienkie, więc z chęcią przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie u Ciebie również powinny sie sprawdzić! :)

      Usuń
  12. Eliksir do skóry głowy niesamowicie mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Few years ago I used Phyto shampoo and it was great. I like your photos.

    New Post - https://www.exclusivebeautydiary.com/2020/03/mon-guerlain-eau-de-parfum-onecklace_25.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Super artykuł! Sama wiele używam tego typu produktów, bo mam wiele razy malowane włosy!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: www.swiatwedlugidoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi udało się zapuścić swoje naturalne i teraz pielęgnuje je jak mogę :)

      Usuń
  15. nie znam tej marki,ale eliksir bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawił się eliksir. Lubię takie kosmetyki na włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsza wcierka jaką miałam okazję używać do tej pory :)

      Usuń
  17. Niestety nie znam tej marki :( u mnie w ogole ciezko cos nakladac na skore glowy, bo mam tendencje do łupieżu, jeden niewlasciwy kosmetyk i bum...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też teraz testuję ten eliksir i jestem z niego bardzo zadowolona :) włosy faktycznie są odbite od nasady, dłużej zachowują świeżość i u mnie pojawiło się trochę baby hair :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, że jesteś zadowolona, bo ten eliksir to jakiś kosmos! :D

      Usuń
  19. Od lat używam tylko jednego szamponu i nie szukam nic innego:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet nie wiedziałam ze taka firma jest . Wow z tego czytam świetna jest . Muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zachęcają do wypróbowania, a do tego wyglądają po prostu piękne - te opakowania :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą przeze mnie ignorowane, a ich autorów nie odwiedzam.